Mieliśmy dużo szczęścia, że w ferworze przedślubnej gonitwy udało nam się spotkać Tomka. Po pierwszej wizycie na jego stronie już wiedzieliśmy, że właśnie tego szukamy – autentycznych, niesztampowych i klimatycznych zdjęć. Dostaliśmy to czego szukaliśmy a nawet jeszcze więcej, dostaliśmy przede wszystkim te emocje, które do nas wracają za każdym razem jak oglądamy album, dostaliśmy fantastyczny, ”żywy reportaż”, który uchwycił to co wydawać by się mogło nieuchwytne – dynamikę chwili, emocje nie tylko nasze, ale też naszych najbliższych, szalony taneczny wir i wszystkie te momenty na „drugim planie”, które nam umknęły z przyczyn zasadniczych, a czujny obiektyw Tomka genialnie je wychwycił.
Jesteśmy bardzo wdzięczni Tomkowi, sama jego obecność na naszym ślubie była dla nas znaczącym wsparciem, trudno to w prosty sposób określić ale przez cały czas mieliśmy tą świadomość, że cokolwiek by się nie stało to Tomek jest w pobliżu.
Były chwile, których nie zapamiętaliśmy, a które są dla nas ważne a dzięki Tomkowi są one zapamiętane w najlepszych momentach.
Tomka fotografie żyją, ciągle odkrywają przed nami swoje coraz to nowe oblicza. Pozwalają nam poczuć smak, zapach i emocje tamtych chwil – jak wino przywiezione z podróży.
Dzięki Tomek za wspaniałe, nietuzinkowe spojrzenie, takie prawdziwe, od kulis i z dużą dawką humoru.
Tym, którzy jeszcze zastanawią się na wyborem Tomka mogę powiedzieć, że nie jest łatwo znaleźć fotografa ślubnego, którzy z taką pasją, kreatywnością, profesjonalizmem i bez rutyny podchodzą do reportażu i potrafią stworzyć wyjątkowy materiał oddający charakter tego dnia. A poza wszystkim to bardzo bardzo fajny człowiek, z pomysłami i poczuciem humoru. |